Nasza Chorwacja czyli podróż na wyspę Brać. Cz.4

Krajobraz
Cęść 1 - Tutaj, Część 2 - Tutaj, Część 3 - Tutaj Karolina wpadła na pomysł,  że musimy się wykąpać  w jednej z zatok,  które często widzimy podróżując po wyspie. Tylko jak ? My na górze, a zatoczki na dole.  Jak tam dotrzeć ? Widzimy tylko wąskie, strome, kamienne drogi, którymi raczej nie zaryzykuję jazdy . W końcu stwierdziłem, że musimy zjechać do jakiejś osady i wtedy próbować znaleźć drogę wzdłuż wybrzeża. Wjechaliśmy do miejscowości Postira i drogą przy samym morzu dojechaliśmy do upragnionej dzikiej,  jak to mówiła Karolina zatoki. Na miejscu okazało się, że dookoła fruwają śmieci, a sama zatoka nie wygląda  tak pięknie jak można to było zaobserwować z góry. Jednogłośnie, no prawie jednogłośnie podjęliśmy decyzję że wracamy do Postira    i wbijamy się na małą, lokalną plażę…
Read More

Nasza Chorwacja czyli podróż na wyspę Brać. Cz.3

Krajobraz
Część 1 - Tutaj, Część 2 - TutajCzas w  Sutivan powoli dobiega końca, zbliża się pora obiadowa. Smaczny posiłek mamy zamiar zjeść w Supetar w polecanej przez użytkowników cro.pl (forum miłośników Chorwacji) restauracji "Riva". Restauracja znajduje się w porcie, nie sposób jej przeoczyć. W środku niestety brak miejsc,  siadamy więc na zewnątrz.  Po chwili jednak stwierdzam że nie wyrobię na słońcu i już miałem szukać innego miejsca, gdy nad naszymi głowami pięknie rozwinęło się zadaszenie (taki parasol, baldachim). "Dobar dan" krzyknąłem widząc podchodzącego kelnera, który podając nam karty również odpowiedział "Dobar dan" czyli dzień dobry.  "O Karolina zobacz jest menu po polsku" powiedziałem i każdy zatopił nos w swojej karcie. Czyli tak,  zamawiamy : Szaszłyki cielęce, surówka, frytki + piwo Karlovacko, następnie grilowana pierś z kurczaka z frytkami, ryżem, grilowanymi…
Read More

Nasza Chorwacja czyli podróż na wyspę Brać. Cz.2

Krajobraz
Część 1 - Tutaj Ten dzień spędzamy na miejscu, chodzimy po całej Pucisca sprawdzamy gdzie są sklepy, oglądamy port oraz okoliczne knajpki i restauracje.  Ceny w sklepach są wyższe niż w Polsce ale tragedii nie ma.  Popołudnie spędzamy na plaży. W Pucisca są dwie małe  sztuczne żwirkowe plaże, na jednej z nich znajduje się prysznic ze słodką wodą. Kto pływał w słonych wodach Adriatyku ten wie jaki to komfort opłukać się później w słodkiej wodzie.  Dzieciaki mają frajdę, Krystian mógłby wcale nie wychodzić z wody, szaleństwo, nurkowanie, pływanie, zbieranie kamyczków. Nasza ekipa liczy cztery osoby dorosłe (Ja, Karolina, Leszek i Marysia), jedna osoba zaliczana do grupy młodzieżowej :-) (Wiktoria) i troje dzieciaków w wieku od 5 do 10 lat (Adrian, Krystian i Maja), czyli dzieje się, oj dzieje.   Następnego…
Read More